Czy idąc do sklepu, zawsze musisz mieć przy sobie butelkę wody? A może podczas rozmowy z ludźmi mocno zaciskasz dłonie na kubku, by nikt nie zauważył, że drżą? Te pozornie pomocne strategie to w terminologii psychologicznej zachowania zabezpieczające. Choć dają chwilową ulgę, w rzeczywistości są najsilniejszym „paliwem” dla Twojego lęku.
Z perspektywy terapii poznawczo-behawioralnej (CBT), zrozumienie, jak działają zachowania zabezpieczające, jest kluczem do trwałego uwolnienia się od napadów paniki i lęku społecznego.
Czym są zachowania zabezpieczające?
Zachowania zabezpieczające to wszelkie działania, które podejmujemy, aby zapobiec wyobrażonej katastrofie lub zmniejszyć dyskomfort w sytuacji lękowej. Ich celem jest „przetrwanie” trudnego momentu.
Przykłady mogą być bardzo subtelne:
Unikanie kontaktu wzrokowego, by nie zostać ocenionym.
Noszenie przy sobie leków uspokajających „na wszelki wypadek” (nawet jeśli ich nie zażywasz).
Napinanie mięśni, by zapobiec rzekomemu omdleniu.
Nieustanne sprawdzanie tętna podczas stresu.
Dlaczego zachowania zabezpieczające podtrzymują lęk?
To największy paradoks psychologii. Kiedy stosujesz zachowania zabezpieczające, Twój mózg wyciąga błędny wniosek: „Przeżyłem tylko dlatego, że miałem przy sobie wodę/trzymałem się ściany/nie patrzyłem ludziom w oczy”.
W ten sposób nigdy nie masz szansy przekonać się, że:
Katastrofa, której się boisz, najprawdopodobniej by się nie wydarzyła.
Jesteś w stanie znieść lęk bez żadnych „wspomagaczy”.
Zachowania zabezpieczające działają jak tarcza, która chroni Cię przed nauką, że świat i Twoje ciało są bezpieczniejsze, niż myślisz.
Zachowania zabezpieczające w terapii poznawczo-behawioralnej
W moim gabinecie praca nad lękiem często zaczyna się od detektywistycznego śledztwa: szukamy Twoich unikalnych strategii obronnych. W nurcie CBT proces wychodzenia z lęku opiera się na stopniowym odrzucaniu tych „kul u nogi”.
Metody, które stosujemy, to:
Eksperymenty behawioralne: Celowo wchodzisz w sytuację lękową, ale rezygnujesz ze swoich zachowań zabezpieczających. Sprawdzasz wtedy, co się stanie. To najszybsza droga do „przeprogramowania” mózgu.
Ekspozycja: Uczymy się przebywać w dyskomforcie bez uciekania w rytuały. Dzięki temu Twój układ nerwowy przechodzi proces habituacji – czyli naturalnego wygaszania lęku.
Jak zacząć ograniczać zachowania zabezpieczające?
Jeśli czujesz, że Twój świat skurczył się z powodu lęku, spróbuj wykonać mały krok:
Zidentyfikuj je: Przez jeden dzień obserwuj, co robisz „na wszelki wypadek”, gdy czujesz niepokój. Zapisz to.
Oceń koszt: Zastanów się, ile energii tracisz na te zachowania zabezpieczające i co byś zrobił, gdybyś nie musiał o nich pamiętać?
Metoda małych kroków: Wybierz jedno najmniej ważne zachowanie (np. trzymanie telefonu w ręku w kolejce) i spróbuj z niego zrezygnować na 5 minut. Zaobserwuj, co czuje Twoje ciało.
Wolność bez zachowań zabezpieczających
Prawdziwe poczucie bezpieczeństwa nie bierze się z posiadania tarczy, ale z wiedzy, że poradzisz sobie nawet bez niej. Zachowania zabezpieczające mogą wydawać się Twoimi przyjaciółmi, ale w rzeczywistości są strażnikami Twojego więzienia.
Jako terapeuta CBT pomogę Ci odłożyć te zbędne narzędzia i odzyskać pewność siebie. Pamiętaj – siła drzemie w Tobie, a nie w przedmiotach czy rytuałach, którymi się otaczasz.
Udostępniając (poniżej szybka opcja), “lajkując” pomagasz dotrzeć temu artykułowi do większej liczby osób. Jeśli możesz podziel się tym artykułem ze znajomymi.
Konsultacje z psychologiem online
Bez wychodzenia z domu